If we were dogs

I Charytatywny Dogtrekking we Wrocławiu

Ile psów tyle sposobów na spędzanie wspólnie czasu, ale chyba żaden nie odmówi spaceru po lesie. A jeśli podczas tego spaceru będzie można pościgać się z innymi, wygrać nagrody, pomóc schroniskowym psiakom, albo zwyczajnie dobrze się bawić lokalizując stacje z pytaniami? Przeczytajcie to na głos – 9 na 10 psów, które leżą za Wami na kanapach podniesie z zainteresowaniem głowy 🙂

I Charytatywny Dogtrekking we Wrocławiu zgromadził na startach kilkadziesiąt osób. Trzy trasy 5,10 i 20km przykuły uwagę nie tylko Wrocławian, byli i goście spod Krakowa, czy Bielska-Białej. Ogromne, pozytywne zaskoczenie! Junior zagwarantował emocje najmłodszym uczestnikom – na trasie 5km nie tylko zbierali odpowiedzi na pytania, ale brali udział w grach przygotowanych specjalnie dla nich. Trasy 10 i 20km to było wyzwanie. Tyson i Bigger których imieniem zostały nazwane dystanse to schroniskowe psiaki, które czekają na swój dom.

Więcej o tych psach, których losy są pewnie nie mniej zawiłe niż trasy dogtrekkingu znajdziecie tutaj:

BIGER

TAJSON

Dopisała piękna pogoda i dobre humory. Dogtrekking startował pod wrocławskim schroniskiem i był integralną częścią Dzień psa II Cały dochód z dogtrekkingu zostanie przekazany na zakup potrzebnego sprzętu dla schroniska we Wrocławiu. A obok przekazania na ten cel wpłat z opłat startowych została przeprowadzona zbiórka karmy i akcesoriów. Zorganizowana cicha licytacja fantów od sponsorów cieszyła się dużym zainteresowaniem. Ujmujące, że sporo wygranych nagród trafiło do kosza ze zbiórką dla schroniska. Ludzie mają wielkie serce. A pieski wielkie żołądki, dlatego mogły się poczęstować domowymi ciastkami z wątróbki.

Wrocław ma piękne tereny biegowo-spacerowe. Las Rędziński i okolice potrafią zachwycić najbardziej wymagających. W spacerowaniu, maszerowaniu, czy biegu z psem jest coś doskonale pierwotnego. Kiedyś Zofia Mrzewińska napisała „Wilki nie chodzą na spacer..” i choć w naszych psach może czasem ciężko wizualnie doszukać się wilka to i one kochają rywalizację i polowanie. Może nie rozumieją idei wygrania, czy zdobycia miejsca 1,2,3, ale wiecie co rozumieją doskonale? Nas. Wspaniale czytają emocje, które towarzyszą człowiekowi na starcie, lekkie napięcie, budzący się w głowie plan, rysowanie mapy ścieżek, przyspieszony puls, a nawet napięcie mięśni. Czytają nas, niczym otwarte książki. Czy bieg to polowanie? Zdecydowanie nieodłączny jego etap. Ważne, że nie ma podczas niego za wiele czasu na zbędne myślenie, dlatego tak dobrze w tego typu aktywnościach odnajdują się psy z problemami z zachowaniem. Wesoły i rozluźniony (oraz zmęczony) człowiek to często najlepsze co może dostać lękowy/agresywny pies. Są i zagrożenia, na drodze może wydarzyć się magia i narodzić naprawdę zgrany zespół, który będzie chciał tylko więcej (przed udziałem zapoznaj się z ulotką etc.)

To była pierwsza tak impreza we Wrocławiu i nie ostatnia. Zdecydowanie jest potencjał, a szalenie miłe było to, że wiele osób dziękowało, reszta wyglądała na zadowolonych. Zdobywcy pierwszych miejsc zyskali mój absolutny szacunek doskonałymi czasami. My z Riksem nie biegliśmy, bardzo mi żal, ale tak wyszło, że w Dzień Psa postanowiłam zrobić coś dla innych psów. Riko wyrozumiale przytaknął. Za to podczas całego dogtrekkingu i imprezy towarzyszył mi Pan Pimpek. 1/2 duetu, który mam pod opieką. Pan Pimpek był dzielny i głęboko rozczarowany (trzy razy) że nie startujemy. Żeby wyrównać żal pozwoliłam mu wystartować w Top Speed Dog. Pokonał balonik na 40m torze w czasie 4.50sek. Na nogach od 5 rano – odsypia do dzisiaj. Jak wyglądał w aucie, tak mu zostało, sami zobaczcie

Dziękujemy za doskonałą zabawę!

 

Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on TumblrPrint this pageEmail this to someone

2 Comments

  1. Kalina Sokołowska

    My przegapiliśmy zapisy na dogtrekking, ale za to w ostatniej chwili zdecydowaliśmy się na Top Speed Dog! Mam nadzieję, że rzeczywiście będą we Wrocławiu kolejne takie imprezy 🙂

    Reply
  2. Anna Kobylarz

    Zazdrościmy! My czekamy na nasz kolejny wrześniowy charytatywny spacer/bieg Zabierz Piesia do Międzylesia 🙂

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Show Buttons
Hide Buttons