If we were dogs

Liebster Blog Award

Pufa z Pufoświat wezwała Nas do tablicy, więc odpowiadamy, nie wiem, czy można u Pani Profesor zgłosić nieprzygotowanie?

1. Czy zabierasz psa ze sobą wszędzie / w miejsca nietypowe?

Próbuję. Powoli się tego uczymy z Riko. Jeszcze do niedawna miejscem nietypowym dla Riko było skrzyżowanie. Czasami idziemy lub jedziemy tramwajem na spacer do miasta. Udało nam się kilka razy odwiedzić zaprzyjaźniony sklep plastyczny (i nie zeżreć żadnej kredki). Zbieramy siły na jakieś psiolubne knajpy (na początek na małą kawę). Liczę, że kiedyś osiągniemy takie porozumienie, że będzie mógł towarzyszyć mi wszędzie bez większego stresu.

Natomiast Zadrę mogę zabrać wszędzie. Zero problemów z nowymi miejscami, ludźmi. Byle nie było za dużo czworonogów, bo nie przepada;)
2. Czy zdarzają Ci się takie chwile kiedy masz dość własnego zwierza?

Zdarzają. Chociaż częściej mam dość siebie w roli opiekuna, bo wiem, że robię coś źle, ale nie wiem co. Inna sprawa, że te rękwiczki na rower nie były tanie..do tego musiałam ich smutne pozostałości wyciągać w trakcie wiadomo jakiej czynności z wiadomo jakiej części ciała Rikusia.

Dla Zadry umówmy się jestem macochą. I świetnie w tej roli się spełniam;)
3. Która wersja to Twój pies/psy: Mój pies zniesie wszystko vs mam psie hrabiostwo i wydziwiajkę ?

Zaderka to Dama pełną gębą i chodzący foch, ale ma swoją wewnętrzną życiową mądrość. Riko jest na takim etapie rozwoju, że WYDAJE mu się, że zniesie wszystko, a potem: pocięte łapy, przewiany tyłek, biegunka bo zjadło się kilogram żeberek, manto od wielkiej suki, manto od małej suki, gile z nosa, zapalenie ucha (ja nie przepłynę?) zaginięcie na godzinę (ja nie dogonię?) i takie tam. W temacie „znoszenia” tego co ja mu funduję nie jest źle, bierze na klatę.
4. Najbardziej nie lubię kiedy INNY pies…. ?

Podbiega do mojego, który jest na smyczy bez mojej zgody i totalnie poza kontrolą swojego „opiekuna”.
5. Po co Ci ten cały blog , funpage ? 🙂

Lubię pisać, po dłuższej przerwie próbuję się rozkręcić w słowach, mam frajdę z tego, że ktoś się uśmiechnie pod postem, albo doceni jakiś sukces. Nie zawalam swojego profilu setkami zdjęć pieseczków, mogę bez wyrzutów sumienia, że świruję wygadać się o kudłaczach. Tak z założenia. A poza nim, poznałam wiele osób w między czasie, trochę za sprawą bloga i fp.
6. Spacer z psem po chaszczach i błockach czy przechadzka po mieście?

Zdecydowanie chaszcze i błocko, daleko od ludzi, na wygwizdowie.
7. Randka/ bliższa relacja : tylko psiarz, który kocha kłaki w kawie vs  niepsiarz też może być ?

Nie wierzę, że niepsiarz by wytrzymał.
8. A może jeszcze jeden pies?

W bardzo odległej przyszłości, głównie związanej z warunkami mieszkaniowo-finansowymi na pewno, a nawet dwa. Mały pies dla Zadry i duża suka dla Riko;)
9. Prywatnie (czyt. bez psa) od razu dajesz się poznać jako posiadacz sierścioka?

Ciężko powiedzieć. Kłaki w trzech kolorach zdobią 99% moich ubrań, nie ważne jak bardzo je rolkuję. Najczęściej jak grzebię w kieszeniach kurtki wypada mi rolka worków na kupy i leci jak czarny dywan, poza tym staram się nie gadać o psach bez przerwy, ale i tak w końcu padnie „Muszę jechać do domu wyprowadzić psy”.
10. Mój pies za nic nie potrafi się nauczyć… ?

Kontrolowania emocji. W każdym razie – in progress.
11. Ja osobiście dam się pokroić za …. ?

Książki, bardzo przeróżne, zupę cebulową, artykuły piśmiennicze/biurowe/notesy/zeszyty etc. uwielbiam. Polskie morze w tych nieturystycznych odsłonach, dobre piwo.

Nominujemy do odpowiedzi, a co:)

Riffa z Mad Paws

Kolegę z dzielni Bąbla

Friendship of dog

Shushę

Białą i Czarną

Podróże z psem

Nitro i Halinkę

Co pies na to?

Cookie

Jankę

Chmurę

Pytania:

  1. Imię Twojego psa ma jakąś historię? Jakie ksywy przyczepiły mu się do ogona po oficjalnym imieniu?
  2. Czego nauczył Cię Twój pies?
  3. Duże cele spacerowe. Gdzie chciałabyś/chciałbyś wyjechać ze swoim psem, nieograniczona/ny drogą, kasą etc.
  4. Gdybyś miała/miał możliwość zmiany jednej cechy u swojego psa to byłaby to?
  5. Idealny pies – stojąc na tylnych łapach dyszy mi w twarz, średniak, kieszonkowy.
  6. Nigdy nie nauczę mojego psa (czego nie chcesz go nauczyć, dlaczego?)
  7. Chwile grozy, czy przydarzyło Wam się coś z gatunku przerażających historii.
  8. Twój pies mówi, wstaje rano, otwiera paszczę i co słyszysz?
  9. Największa ochyda, którą zeżarł Twój pies.
  10. Czy musiałaś/musiałeś z czegoś zrezygnować dla psa/przez psa.
  11. Czy poznałeś nowych ludzi bezpośrednio dzięki psu, czy odwracając psa ogonem, ktoś ze znajomych wypadł z tego powodu?
Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterShare on TumblrPrint this pageEmail this to someone

2 Comments

  1. matron pufioka

    na kawę z nami i na miasto:) my jesteśmy miejskie stworzenia, chociaż próbuję Pufioka wkręcić w chaszcze , ale wiadomo, moja hrabina ..:) Dzięki za odpowiedzi, mimo że mamy okazję popaplać na spacerach, zawsze fajnie jest dowiedzieć się czegoś więcej 🙂

    Reply
  2. Eliza

    Skąd ja to znam – ja wszędzie wejdę, wszystko zniosę, a potem przeziębienie, zapalenie spojówek, rany na opuszkach, sraczka po zjedzeniu kosteczki, która leżała w krzaczkach, ganianie za zającem po polu, rzyganko oo 5 rano… Z takim psem nigdy się nie nudzisz. 🙂
    Dziękuję za nominację, odpowiemy jakoś w tygodniu.
    Poza tym w końcu, po 1,5 miesiąca wróciłam do normalnego życia po sesji i popełniłam wpis na blogu – tym razem o tym, czego mnie nauczył kundel, a nie ja kundla, więc jak coś, to zachęcam do zajrzenia 🙂

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Show Buttons
Hide Buttons